Surówka z 3 najzdrowszych nowalijek

nowalijkiCzyż nie jest tak, że po zimie odczuwasz brak witamin i mikroelementów? A półki sklepowe uginają się od nowalijek. Kuszą nas swoim wyglądem młode pomidory, sałata, rzodkiewka, szczypiorek i ogórki.

Pewnie zastanawiasz się jak co roku… Czy te hodowane w sztucznych warunkach warzywa mogą mieć jakąkolwiek wartość odżywczą? Czy są one zdrowe, te bądź co bądź sztuczne pomidorki i ogóreczki? Czy w ogóle warto jeść nowalijki?

Już za chwilę poznasz całą prawdę o nowalijkach. A prócz tego poznasz 3 najzdrowsze nowalijki, które sam sobie wyhodujesz w domu…

Jakie to nowalijki?

Zacznijmy od tego, że nowalijki hodowane są w wielkich oszklonych halach gdzie panuje wieczne lato. Nie uprawia się na klasycznej ziemi jaką masz w ogródku. Rosną one na mieszaninie torfu, ziemi liściowej, nawozów i mikroelementów. I w tym cały szkopuł…

Aby nasze nowalijki pięknie urosły, to do ich nawożenia stosuje się niestety bardzo dużo nawozów sztucznych, które w swoim składzie posiadają azot. Nie byłoby tak źle jakby roślinki nie były nawożone w nadmiarze. Liczne kontrole przeprowadzane przez Inspekcję Handlową Artykułów Rolno-Spożywczych wykazały, że rolnicy bardzo często przekraczają dozwolone normy.

Azotany gromadzą się więc w szczególności w korzeniach i zewnętrznych liściach warzyw.

Co gorsza nadmiar azotanów – jest szkodliwy dla ludzkiego zdrowia. Związki azotu mogą być przyczyną zatruć, a nawet wywołać raka żołądka. Nie warto więc się nimi faszerować w nadmiarze.

Jeżeli więc nie masz sprawdzonego dostawcy i nie wiesz tak naprawdę z jakiego źródła pochodzą te młodziutkie warzywa – jedz je z umiarem. Pamiętaj, że jeszcze nikomu się nic nie stało od kilku listów sałaty, paru plasterków pomidora, czy ogórka. Ale nowalijek nie możesz uważać za podstawowe źródło witamin i mikroelementów. Wczesną wiosną musisz je traktować jako dodatek do potraw.

Wiesz, które nowalijki są najzdrowsze?

Z całą pewnością te z upraw ekologicznych oraz te które wyhodujesz sam w domu na parapecie kuchennym. Tak dobrze czytasz… 3 nowalijki już dawno rosną na moim oknie. Są to:

  1. Rzeżucha
  2. Szczypiorek
  3. Natka pietruszki

Dlaczego akurat te 3 nowalijki są najzdrowsze?

Ponieważ, nie dość, że nie mają w sobie ani grama nawozów sztucznych to jeszcze są bogate w witaminy (C, A, B, PP i K) i mikroelementy (żelazo, wapń, magnez, jod, chrom) najwyższej jakości.

Dzięki swojemu skaldowi:

Rzeżucha – wzmacnia i oczyszcza organizm. Powinieneś ją jeść kiedy czujesz się słabo, często chorujesz, masz szarą cerę i matowe włosy.

Szczypiorek – zapobiegają powstawaniu wolnych rodników i rozwojowi zmian nowotworowych oraz ułatwia trawienie i działa lekko przeczyszczająco.

Natka pietruszki – silne działanie odtruwające organizm, „czyści krew”, działa moczopędnie oraz regeneruje włosowate naczynia krwionośne.

Wiesz już jakie nowalijki są dla Ciebie najzdrowsze.

Zaczynamy więc surówki szykowanie i o swoje wiosenne zdrowie dbanie!

Do wykonania surówki będzie Ci potrzeba:
(1 porcja)

  • 200 g rzeżuchy
  • 4 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 50 g sera feta

Przygotowanie jest bajecznie proste:

  • rzeżuchę wymieszaj ze szczypiorkiem i natką pietruszki
  • dodaj pokrojony w kostkę ser feta, oliwę z oliwek, sok z cytryny i ponownie wymieszaj

Kliknij tutaj, aby pobrać przepis do druku>>>salatka-z-rzezuchy

Wartość kaloryczna 1 porcji:
276 kcal
Białko: 15 g
Tłuszcze: 19 g
Węglowodany: 18 g
Błonnik: 5 g

Wiesz czemu moja surówka jest taka niesamowita?

Ponieważ:
możesz ja jeść przez cały rok i delektować się zdrowiem.

Pozdrawiam wiosennie!
~Basia~

Ps. Podoba Ci się mój przepis na Surówkę z Najzdrowszymi Nowalijkami? Podaj przepis dalej! Niech i inni powitają zdrowo wiosnę.

PPs. Braki Ci energii, a zbliża się wiosna! Zacznij oczyszczanie organizmu już dziś. TE ziarenka Ci w tym pomogą.

Jedna odpowiedź na „Surówka z 3 najzdrowszych nowalijek

  1. Halina pisze:

    Super smaczna sałatka! Moje nowalijki też mam z parapetu nie ze sklepu. Na szczęście zaraz będzie mniszek i jadalne kwiatki – już na nie czekam. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *